Nowy etap inwestycji Młyny Gdańskie już w sprzedaży - zdjęcie główne

Nabywcy apartamentów premium zwracają uwagę przede wszystkim na lokalizację nieruchomości. Często pragną mieszać blisko centrum metropolii, ale jednocześnie zachować spokój, ciszę i prywatność. Młyny Gdańskie, kameralne osiedle, które powstanie przy ul. Malczewskiego w dzielnicy Siedlce, zapewni to wszystko swoim przyszłym mieszkańcom.

To już trzecia inwestycja ALLCON Osieda na Siedlcach i kolejna, która znacząco przyczynia się do rewitalizacji tej atrakcyjnej i bezpośrednio sąsiadującej Śródmieściem Gdańska dzielnicy. Można stąd dojść spacerem do zabytkowego Głównego Miasta ze słynną fontanną Neptuna i innymi atrakcjami. Wystarczy kilka minut, by dojechać do galerii handlowych, restauracji, kina, Teatru Wybrzeże czy Opery Bałtyckiej. W pobliżu nie brakuje sklepów i usług, a wszystkie atrakcje miasta są na wyciągnięcie ręki. Z drugiej strony, lokalizacja Młynów Gdańskich zapewnia przyszłym mieszkańcom ciszę, spokój i prywatność. Otoczenie zieleni i oddalenie od głośnego Śródmieścia sprawiają, że dominującym dźwiękiem na osiedlu będzie szum drzew i wody.

Jest jeszcze jeden czynnik, który wyróżnia Młyny Gdańskie. To ich unikalny charakter. Wyjątkowy klimat inwestycji tworzy historyczne otoczenie. Początki Siedlec sięgają XV wieku. Ze względu na korzystne położenie, obszar ten był szybko zasiedlany. Pod względem zabudowy to jedna z najbardziej urozmaiconych dzielnic Gdańska. Znajdziemy tu zarówno piękne kamienice z początku XX wieku, neogotyckie, strzeliste gmachy, budynki modernistyczne, jak i współczesne osiedla. W okoicy nie brakuje też parków i miejsc do spacerów. Architekci Młynów Gdańskich zainspirowani historycznymi młynami siedleckimi, tutejszym potokiem oraz wiśniowymi sadami i ogrodami, stworzyli projekt, który oddaje wyjątkowy klimat dawnych Siedlec. To właśnie historia opowiedziana współczesną architekturą buduje wyjątkowość Młynów Gdańskich i wyróżnia je na tle innych, podobnych do siebie inwestycji. Charakterystyczna fasada budynków nawiązuje do szachulcowych elewacji zabytkowych zabudowań z sąsiedztwa. Hołd dla siedleckich młynów i ogrodów został wyrażony w rozbudowanej przestrzeni zielonej osiedla. Architekci zaplanowali wewnętrzny dziedziniec z ozdobnymi krzewami i drzewami, gdzie mieszkańcy mogą odpoczywać i integrować się na świeżym powietrzu. Zaplanowano tam także ścieżki spacerowe i kaskadę wodną z unikalnym, specjalnie zaprojektowanym na potrzeby osiedla kołem młyńskim.

Wysoki standard inwestycji Młyny Gdańskie potwierdza też długa lista udogodnień. Mieszkańców witać będzie elegancka, reprezentacyjna strefa wejścia, zaprojektowana na wzór historycznej bramy. Inwestor planuje też przygotowanie prywatnej strefy rekreacyjno-klubowej z naturalnie oświetloną salą do ćwiczeń, salą klubową, strefą dla dzieci oraz zewnętrznym placem wypoczynkowym. Powstaną podziemne hale garażowe z komórkami lokatorskimi i boksami na akcesoria oraz stacja szybkiego ładowania aut elektrycznych. Teren osiedla wyposażony będzie w oświetlone ciągi piesze oraz dojazd do podziemnych parkingów. Bezpieczeństwo mieszkańcom zapewni portiernia, monitoring oraz kontrola dostępu. Wyjątkową przestrzenią na osiedlu będzie przestronny, wewnętrzny dziedziniec. Składa się on z aż trzech, kaskadowo ułożonych placów. Pierwszy z nich to miejsce do odpoczynku wśród zieleni i szumu wody, drugi prowadzi do sali klubowej, znajduje się tam też oryginalna instalacja koła młyńskiego, z trzeciego natomiast można podziwiać widok na panoramę miasta.

 

Rusza sprzedaż nowego etapu

Rozpoczynamy właśnie sprzedaż drugiego etapu Młynów Gdańskich. Planowane są dwa niskie budynki, w ramach których powstanie łącznie 107 mieszkań, o metrażu od 25 do 122 m2 (1-5 pokoi). Przy mieszkaniach na parterze dodatkowym atutem będą prywatne ogródki od 14 do aż 146 m2. Ceny zaczynają się od 495 tys. brutto. Termin odbioru pierwszego etapu to IV kwartał 2022 roku, zaś drugiego etapu kwartał II 2023 roku.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem.